BU50: Jak skutecznie zmotywować się do telefonowania do klientów

Drugi wiatr: jak przejść na emeryturę i zacząć biegać w ultramaratonach?

Babcia zrobiła mi na drutach sweter - brzmi to trochę bardziej naturalnie dla ucha, niż moja babcia przebiegła 250 km w Peru. Marina Vnukova , bohaterka naszego wywiadu, jedyna w swoim rodzaju. Jej cele biegowe w wieku 57 lat są niesamowite, a miejsca do biegania i złożoność pokonywanych przez nią dystansów sprawiają, że myślisz: czy mogę to zrobić?

Kiedy poznaliśmy Marinę, byłem bardzo zaskoczony, że w młodości były maratony nie biegała i ujawniła swój talent po przejściu na emeryturę. Jej historia jest dla mnie wyjątkowym motywatorem i okazją do zrozumienia, że ​​nasze życie nie kończy się na emeryturze, po 50, po 45 ... jest różnorodne i absolutnie niewiarygodne, a każdy kolejny etap zależy tylko od nas. Ale najpierw najważniejsze.

Drugi wiatr: jak przejść na emeryturę i zacząć biegać w ultramaratonach?

Zdjęcie: Olga Maykopova

- Marina, powiedz nam, jak zaczęła się Twoja pasja do sportu?
- W latach studenckich jeździłem na obozy. Mam nawet odznakę górala ZSRR, otrzymaną 40 lat temu. Ale ponieważ nasz kraj później doświadczył trudności, musiałem sobie z nimi radzić i nie było czasu na sport ( uśmiechy ). Kiedy moje dzieci podrosły, zrealizowałem swoje marzenie: pojechać w Himalaje. Aby się przygotować, musiałem biegać przez sześć miesięcy, żeby nie było choroby wysokościowej, żeby organizm się przystosował. Na samym początku nie mogłem przebiec nawet 10 kilometrów. Pobiegłem 3 kilometry, a potem energicznym marszem, aby ciało było w ruchu, w ruchu. Ostatecznie 10 kilometrów dano mi bardzo łatwo.

Bardzo łatwo pokonałem swój pierwszy tor. Nasz rosyjskojęzyczny przewodnik okazał się organizatorem imprezy i zaprosił mnie na bieg. Tam przebiegłem 21 kilometrów i zacząłem biegać. Nie mogę konkurować ze sportem od dzieciństwa pod względem szybkości, więc zacząłem biegać na wytrzymałość. Pojechałem na dwa wielodniowe wyścigi: Fuerteventura - 120 km, 4 etapy i Peru - 250 km, 6 etapów.

- Gdzie zacząłeś biegać?
- Zacząłem biegać w Zhulebinsky leśny Park. Są dość proste ścieżki, które mokną w deszczu. Ponieważ potrzebowałem pewnych nieprawidłowości do biegania po górach, zacząłem chodzić na bezpłatne treningi na Worobowych Górach, na stacji metra Górnaya, gdzie są pagórki, aby wypracować odpowiednie ruchy pod górę. dłuższe odległości, co ciekawe, jest okazja do myślenia, obserwacji przyrody. Dla siebie nazywam to biegającym turystą, kiedy rozmawiam z liderami, zastanawiam się, czy widzieli różne miejsca, w których biegaliśmy, ale zawsze odpowiadają, że nie, bo próbowali biegać szybko. I nie spieszy mi się, więc mogę dokładnie zbadać zwierzęta, piękną przyrodę.

- Czy podążasz za tempem?
- Mam przy sobie tylko telefon, ale nie nie używając niczego. Dali mi pulsometr na klatkę piersiową, ale czuję się w nim nieswojo biegając. Jest szerszy niż moje ramię i naciska na kości, więc dałem go innej osobie iProwadzę staroświecki sposób. Gdy człowiek biegnie od wielu lat, czuje ciało, wie, kiedy przestać, zrobić sobie przerwę, jeśli puls jest zbyt silny. Kiedy musiałem odwiedzić namiot medyczny na moskiewskim maratonie, widziałem tylko mężczyzn ( śmiech ). Prawdopodobnie ich samoobrona działa mniej u nich, w przypadku kobiet tak nie jest, muszą myśleć o rodzinie ( uśmiechy ). Nie musimy sobie nawzajem niczego udowadniać.

- Czy zgadzasz się z tym, że kobiety zwiększają swoją wytrzymałość z wiekiem?
- Zgadzam się. Na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie byłem zdumiony naszym maratonem, była starszą kobietą. Później dużo o tym czytałem, a wytrzymałość pojawia się wraz z wiekiem. Dlatego nie na próżno istnieje ograniczenie wiekowe w przypadku wielu ras: nie mogą one mieć ukończonych 18 lat, a nawet 21 lat, ponieważ organizm musi rosnąć i dojrzewać.

Drugi wiatr: jak przejść na emeryturę i zacząć biegać w ultramaratonach?

Zdjęcie: Olga Maykopova

- Masz dużą wiedzę medyczną. Czy jest to w jakiś sposób związane z Twoim zawodem?
- Z zawodu jestem inżynierem, ale z zawodu okazuje się, że jestem biegaczem ( śmiech ). Na początku czytam w Internecie, ale jest wiele notatek od niespecjalistów, którzy kopiują je od siebie. Najbardziej wiarygodnym źródłem są podręczniki uniwersyteckie dotyczące fizjologii sportu. Dane tam są weryfikowane eksperymentalnie, więc bardziej wierzę w naukę.

- Czy masz optymalne warunki do biegania? Jaka jest dla Ciebie najwygodniejsza temperatura?
- W 2016 roku podczas maratonu moskiewskiego temperatura była dość komfortowa. Generalnie uwielbiam upały, uwielbiam biegać po pustyni. Ciało już drugiego dnia przystosowuje się do upału, który jest w cieniu plus 35, a na słońcu 50. Do Peru pobiegłem przez pustynię Ica i tam mimo upału wygodnie biegać bo wieje zimny wiatr. Do wieczora temperatura spada prawie do 0.

- Jak przygotowywałeś się do Peru?
- Czytałem różne plany, ale wydaje mi się, że wszystko jest bardzo indywidualne. Trenowałem przez długi czas w upale, kiedy słońce jest nad głową i jest najgorętsze. Biegła, aż zachorowała, po czym postąpiła krok dalej, ale starała się trzymać blisko słońca i naśladować warunki, w których musiałaby biegać. Biegałem do 150 km tygodniowo, 500 km miesięcznie. Dlatego starałem się dostosować do warunków naturalnych.

Drugi wiatr: jak przejść na emeryturę i zacząć biegać w ultramaratonach?

Zdjęcie: Olga Maykopova

- Jak przygotować się do takiego maratonu? A co zabrać ze sobą?
- Na takich maratonach organizatorzy zapewnili nam tylko namiot. Resztę wzięliśmy na siebie. Minimalna waga wynosiła 6 kg, jak komuś brakowało, to zgłaszał, w przeciwnym razie mógł zostać zdyskwalifikowany. Musieliśmy spożywać 2000 kalorii dziennie, wszystkie opakowania musiały być oznakowane składem i zawartością kalorii. Organizatorzy dali nam wodę.

Resztę zabraliśmy ze sobą: śpiwór, dywanik, ubrania. Ważyłem wszystko: śpiwór - 280 gramów, dywanik - 300 gramów, 4 kg liofilizatu. Jestem z góryI akupa jedzenie i zważyłem, zanotowałem zawartość kalorii. Nie zabrałem ciepłych ubrań, tylko podkoszulek i skarpetki, więc po obozie musiałem chodzić w śpiworze. Ponieważ wieczorem jest zimno i silne wiatry, czasami nie można było nawet rozbić namiotu, ponieważ był on rozbierany. Kiedyś musiałem spędzić noc w publicznym namiocie, było około 50 osób. Musiałem wszystko dopasować dla siebie, biegać z torbą, trenować z obciążeniem, niemniej jednak na ramiona trzeba było założyć zapasowe koszulki, bo na jednym ramieniu był czujnik GPS, żeby organizatorzy mogli stwierdzić, czy ktoś zemdlał. W tym przypadku przylatuje helikopter lub jeep.

- Jak nawigować, kiedy biegasz takie odległości?
- Organizatorzy zaznaczają trasę, czasem rozwieszają wstążki. Ponieważ na pustyni nie ma nic, były tam małe kopce z kamieni, przemalowane na jasny, karmazynowy zielony kolor. Oznacza to, że piramidy można zobaczyć z daleka. Na odcinkach nocnych biegaliśmy z czołówkami. Organizatorzy stawiają świecące patyki, kierujemy się światłami.

- W jakich odstępach jest oznakowany tor?

- Trasa jest oznaczona co około 300-500 metrów. To znaczy w zasięgu wzroku. Jeśli istnieją naturalne wysokości, są one umieszczone tak, aby można było biegać od piramidy do piramidy. Znaczniki są wystarczająco dobre. Jeśli wiatr jest silny, zaczynasz biec powoli i podążasz za śladami na piasku.

Drugi wiatr: jak przejść na emeryturę i zacząć biegać w ultramaratonach?

Zdjęcie: Olga Maykopova

- Ile czasu spędzasz zatrzymując się na takich zawodach?
- Podczas etapów, w których brałem udział, zapewniony jest pełny sen. Nie było żadnych odcinków do biegania w nocy, przynajmniej nie dla tych, którzy biegali szybko. Długi etap miał 34 godziny, ale przebiegłem go w 11. To znaczy, miałem pełny sen. Ale nie każdy, zgodnie z tradycją, budzi się rano i spotyka tych, którzy biegali całą noc. W naszym przypadku byli starszymi Japończykami, prawie przeszli całą drogę. A ludzie witali ich brawami. Ludzie o siwych włosach, z plecakami, chodzący z kijami - to oczywiście budzi szacunek.

- Jak ładować się na odległość?
- Zabieram ze sobą żele z kofeiną i guaraną i rozpuść działającą pigułkę. Zawiera wszystkie niezbędne sole i witaminy. U mnie mam jedną kolbę czystej wody, drugą z roztworem. Zwykle na punktach tankowania wody, upuszczam pigułkę i biegnę do następnego etapu.

- Jak ważny jest sprzęt na takie odległości?
- Ważne jest, aby znaleźć swój typ sprzętu. Bardzo szybko się przegrzewam, więc zawsze biegam w lekkim ubraniu. A teraz zostałem wybrany na ambasadora marki Hoka. Mają bardzo wygodne buty. Jest miękka, a na wyścigach pustynnych większość zawodników biegnie w tych butach. Mają duży ślad, bardzo dobre podparcie, to łagodzi uderzenie w skaliste odcinki trasy. Wszystko, co zabieram na pustynię, pochodzi z Hoki. Ważę rzeczy do jednego grama na wadze, żeby miałybyła minimalna waga.

Kolejny ciekawy punkt - dobór skarpet. Na pustyni wszyscy biegali pięcioma palcami, ale kupiłem kilka par i okazało się, że są niewygodne. Dlatego najbardziej podobały mi się proste wełniane skarpetki. Dziwne, ale w upale tego właśnie potrzebujesz. Wszyscy zwrócili się do lekarzy o pomoc w zwalczaniu odcisków. I właśnie umyli mi oczy z piasku.

Ogólnie rzecz biorąc, musisz bardzo starannie dobierać buty. Biorę trampki o półtora do dwóch rozmiarów większe, bo nogi puchną mi od upału. Mam kilka par Hokas na każdą okazję. Ostatnio przebiegłem maraton w Jałcie. Jest asfalt, ale górzysty, więc wziąłem udział w maratonach. Wybieram szkolenie dla miasta.

Drugi wiatr: jak przejść na emeryturę i zacząć biegać w ultramaratonach?

Zdjęcie: Olga Maykopova

- Jak Czy Twoja rodzina jest Twoim hobby?
- Rodzina jest bardzo szczęśliwa. Na emeryturze odnalazłem swoje powołanie, ponieważ jestem osobą mobilną. W wieku 35 lat nauczyłem się jeździć na nartach. Poszliśmy w góry z naszą małą córeczką. Mój syn i mąż nie są pod tym względem zagrożeni ( uśmiechy ).

- Gdzie szukać motywacji?
- Każdy wymyśla coś własnego : niektórzy chcą schudnąć, szczupli chcą wzmocnić. Dla mnie motywacja to podróże. Nigdy nie zobaczyłbym tych małych miasteczek, gdybym nie zaczął biegać. Nie lubię wygrywać, wstydzę się nawet, gdy kogoś wyprzedzam, zwłaszcza jeśli tych ludzi znam. Po prostu biegam, bo to jest interesujące. Lubię też rozmawiać z ludźmi. Na przykład rozmawiam z nastolatkami, którzy palą w parku. Często mnie pytają, dlaczego biegam, jakie mam trampki. Mówię im wszystko, mówię, i policzmy, ile zaoszczędzisz miesięcznie, jeśli nie palisz. I ludzie myślą. To bardzo przyjemne, że wiele osób pisze na portalach społecznościowych, że ich motywuję. To jeden z powodów, dla których biegasz.

Drugi wiatr: jak przejść na emeryturę i zacząć biegać w ultramaratonach?

Sami w szoku: 5 najbardziej szalonych wyzwań sportowych

Wybór najbardziej szalonych zawodów i wyzwań, jakie rzucają sobie sportowcy. Część 1.

Jak działa zespół pracujący z domu - Krzysztof TesTeq Wysocki - 15.04.2020 #NoOffice #NieMaBiura

Poprzedni post Jak prawidłowo ćwiczyć na zimno, aby nie zachorować
Następny post Instrukcja dla rodziców: tenis dla dzieci