Losing the Battle

5 zabawnych historii o Maracie Safinie, dzięki którym go pamiętamy

Po obejrzeniu niedzielnego finału US Open pomiędzy Daniilem Miedwiediewem i Rafaelem Nadalem są co najmniej dwa fakty, którym nie można zaprzeczyć: Miedwiediew jest niesamowicie obiecującym graczem, a Marat Safin jest bardzo zapadającym w pamięć komentatorem. Pivasik, przepraszam, podrezulka, kto inny mógłby wypowiedzieć takie słowa na żywo na Channel One, jeśli nie Safin?

Marat przez całą swoją karierę miał doskonałe poczucie humoru, które nigdzie nie zniknęło przez lata. Żadnych klisz, nudy, tylko lekka, wesoła narracja z dawnego pierwszego zamieszania świata. Safin doskonale czyta grę i jasno wyjaśnia widzom jej subtelności. Doradzał także programom telewizyjnym, dyskutował o fanach i żartował o wypadaniu włosów Nadala. Oto kilka cytatów z jego komentarzy:

  • Och, pivasik!
  • Ups, dobrze wybrałem! Brawo!
  • Idzie ciepła woda.
  • Nadal bardzo dobrze gra w piłkę nożną. Mógłby być najlepszy w Spartaku lub Zenicie.
  • Jego oczy są gotowe do zwycięstwa. Wyczuwa, że ​​pachnie jak smażony.
  • Mam nadzieję, że dobrze wyjaśniam. Jeśli nie, przepraszam.
  • ”- chodź, podaj skos. Przekręćmy.
  • Jeśli Nadal przegra, można powiedzieć, że oficjalnie się postarzał.
  • Nadal też się denerwuje. Spójrz, jego włosy już wypadają.
5 zabawnych historii o Maracie Safinie, dzięki którym go pamiętamy

Nadal jest zdenerwowana i traci włosy. Och, pivasik. Safin jest komentatorem roku!

Marat Safin zrobił coś niewyobrażalnego podczas transmisji na żywo z finału US Open. Fani są zachwyceni i chcą więcej.

Ogólnie Safin, jak zawsze, jest w swoim repertuarze. Postanowiliśmy przypomnieć sobie jeszcze 5 powodów, dla których fani tenisa wciąż wspominają go z entuzjazmem jako gracza.

5 zabawnych historii o Maracie Safinie, dzięki którym go pamiętamy

Zdjęcie: vk.com/tennissss

Safin nie szczędził rakiet

Marat nigdy nie stronił od swoich emocji, a jeśli się zdenerwował, zwykle łapały go rakiety. Nawet 8 minut to za mało, by pokazać wszystkie przypadki, kiedy Safin wyładował złość na ekwipunku. A Marat mógłby serdecznie przysiąc na korcie. Miłośnicy czytania z ust z pewnością będą przerażeni, jeśli zobaczą nagrania jego wybuchów emocji.

Zawsze stoi na swoim miejscu

Dialog między Maratem Safinem a sędzią Pascalem Marią podczas meczu Safin na zawsze pozostał w historii światowego tenisa - Roddick na Australian Open 2007. Po trzecim secie zaczęło padać, więc mecz trzeba było przerwać, aby otworzyć dach i uporządkować kort. Kiedy wszystkie problemy zostały rozwiązane, Marat przez pewien czas odmawiał kontynuowania spotkania, zwracając uwagę Pascala, że ​​boisko jeszcze nie wyschło. Z tego powodu tenisista otrzymał ostrzeżenie.

Zaraz po zakończeniu pierwszego meczu Safin ponownie zaczął układać sprawy z sędzią. Z wynikiem 1: 1 * (40:40) w czwartym secie, Pascal podjął złą decyzję po podaniu, biorąc pod uwagę, że piłka wyszła poza boisko. Po obejrzeniu powtórki wideo należało policzyć punkt, a przy kolejnym serwisie Safin wygrał mecz. W przerwie onponownie rozpoczął rozmowę z arbitrem o nieuczciwości jego decyzji i własnej bezsilności wobec sędziów. To wtedy zabrzmiało legendarne zdanie Marata:

Bez nadmiernej skromności

W 2004 roku w Paryżu na turnieju Roland Garros Safin spotkał się z Hiszpanem Felixem Mantillą w 1/32 finału. Marat wygrał wynikiem 3: 2, a mecz zapamiętano za niecodzienną sztuczkę, którą nasz tenisista świętował celne uderzenie po długim i trudnym rajdzie. Safin znakomicie zagrał w siatce, wyciągając najtrudniejszą skróconą piłkę, po czym opuścił szorty, żeby to uczcić.

Rywal Marata najwyraźniej nie spodziewał się takiego obrotu wydarzeń.

Sędzia ostrzegł Marata, a ponieważ tak się stało stał się dla niego drugim w meczu (pierwszym - za zepsutą rakietę), sędzia ukarał Safina jednym punktem.

Po zakończeniu kariery tenisista sam wspominał ten odcinek: Musimy bawić, staramy się sprawiać przyjemność. Rwę sobie tyłek na korcie, stadion jest pełny. Myślę, że wykonaliśmy świetną robotę. Cztery godziny świetnego tenisa. Ale czy z powodu tego incydentu ludzie z ATP potraktowali mnie w ten sposób? Czy uważasz, że to sprawiedliwe? Czy uważasz, że to naprawdę sprawiedliwe? Ci ludzie starają się przestać grać w tenisa. Nie możesz tego zrobić, nie możesz tego zrobić, nie możesz mówić, kiedy chcesz. Wiele rzeczy jest niedozwolonych. Nie chcę wchodzić w szczegóły. To jest po prostu śmieszne. Boli mnie patrzeć na to. Z każdym rokiem jest coraz gorzej.

Pozostaje dżentelmenem w każdej sytuacji

Kiedyś Safin bezskutecznie przyjął podanie Słowaka Dominika Hrbaty podczas Pucharu Hopmana 2009 w Perth. Piłka odbiła się od jego rakiety i uderzyła w asystenta sędziego, starszą kobietę siedzącą przy siatce. Marat natychmiast podbiegł do niej i ją pocałował, co zachwyciło publiczność. Tego dnia ponownie pokazał wszystkim, że był być może najbardziej żywiołowym i wrażliwym tenisistą swoich czasów.

Nie boi się rozmawiać o sprawach osobistych

Nie każdy sportowiec będzie mógł przyznać, że nie lubi sport lub że przestał sprawiać mu przyjemność. Najczęściej w wywiadach ze sportowcami słyszymy coś w stylu: sport to moje życie i to na pierwszym miejscu. Safin przekupił fanów swoją otwartością i odwagą w osądzaniu, a także lubił przypominać, że tenis to tylko gra.

Kiedy wygrałem drugi kask, góra spadła mi z ramion. Myślałem już, że zostanę facetem, który przypadkowo zakołowił jeden hełm i nic innego nie osiągnął. Pamiętam, jak siedziałem w szatni i myślałem: Panie, dziękuję. Dzięki. Ja to zrobiłem. Zamiast cieszyć się tenisem, dręczyły mnie. I nie chcę, żeby inni też cierpieli, bo to jest gra - Safin o wygraniu Australian Open w 2005 roku.

Marat Safin to jedna z najwybitniejszych osobowości nie tylko rosyjskiego, ale także światowego tenisa. ... Jego gra jest pamiętana i kochana w różnych częściach świata, a półfinał Federer - Safin na Australian Open w 2005 roku, który trwał 4 godziny 28 minut i zakończył się zwycięstwem naszego tenisisty w pięciu setach, jest uważany za jeden z najlepszych meczów w historii turnieju.

CreamPolo- Kurwo, dziwko, pizdo, szmato Tekst

Poprzedni post 5 mistrzów, którzy przybyli za późno
Następny post Co noszą? Sławni sportowcy na rozdaniu nagród GQ Person of the Year