Pierwszy rok na YouTube - podsumowanie i jak to się zaczęło?

Pierwsze trofeum Azarenki od 2013 roku

Rozpoczynająca się epidemia kontuzji

W tym tygodniu rozpoczął się nowy sezon tenisowy. Początek roku to zawsze przyjemny czas zarówno dla kibiców, jak i tenisistów. Wydaje się, że wszystko zaczyna się od czystego konta, nowości i że w nowym roku wszystko jest możliwe.
Na początku roku dziewczyny prawie cała dziesiątka stanęła do walki. Nie

grała tylko Lucy Shafarzhova , która wciąż dochodzi do siebie po infekcji bakteryjnej, a nawet wycofała się z Australian Open, a także Flavia Pennetta , ale tutaj ogólnie wszystko jest proste - Włoszka zakończyła karierę.

Tylko dwóch reprezentantów z pierwszej dziesiątki miało dobry tydzień. Ale porozmawiamy o Angelice Kerber i Agnieszce Radwańskiej , ale na razie kilka słów o tych, dla których tydzień nie był udany. W tym roku skład Brisbane Premiere był mocny. Ale dosłownie w ciągu godziny konkurencja straciła dwie gwiazdki. Maria Sharapova nie zagrała w pierwszej rundzie z Ekateriną Makarovą z powodu kontuzji lewego przedramienia. Simona Halep miała otworzyć sezon z Victorią Azarenka , ale hit drugiej rundy nie miał miejsca, ponieważ Simona została usunięta z powodu kontuzji Achillesa. W obu przypadkach są to kontuzje, które martwiły tenisistów w zeszłym roku, co jest nieco niepokojące. Jednak obie dziewczyny pozytywnie oceniają swój udział w kasku i już trenują. A Simona w ogóle powinna zagrać w Sydney.

Drugie miejsce Garbinier Mugurus również nie przebywał w Brisbane zbyt długo. W swoim pierwszym meczu w turnieju zagrała z Varvara Lepchenko . Amerykanin przeciągnął mecz wyjściowy, a nawet zdołał go wygrać w tie-breaku. W drugim secie Hiszpanka zaczęła zwracać uwagę na swoją nogę, bo przeszkadzały jej modzele. W tym przypadku to samo stało się z nią wcześniej. Sama Garbinier przyznała, że ​​spodziewa się końca meczu, ale zdała sobie sprawę, że lepiej o siebie zadbać i odmówiła.

Serena Williams wystąpiła na Pucharze Hopmana. O tym turnieju opowiemy szczegółowo w innym artykule. Serena nie dotarła do pierwszego meczu i wycofała się w połowie drugiego z powodu problemów z kolanem. I znowu trauma, która już się wydarzyła, ale sama Amerykanka powiedziała, że ​​to wszystko drobiazgi, do Melbourne będzie w idealnym porządku. I tylko w przypadku Petry Kvitovej odmowa nie była związana z czymś chronicznym. W Shenzhen została ciężko otruta, nie mogła nawet trenować przez kilka dni, w wyniku czego w pierwszym meczu nie miała dość siły, aby zakończyć grę z Zheng Sisai .

Trend jest alarmujący, biorąc pod uwagę, że wszystko pierwsza szóstka zawodniczek, poza Agnieszką Radwańską, miała jakieś dolegliwości. Ale turnieje przygotowawcze zawsze można poświęcić na rzecz ostatecznego celu, którym w tym przypadku jest Australian Open, więc jest za wcześnie, aby panikować o zdrowie elity tenisowej kobiet. W Azji w zeszłym roku były też generalne odmowy, ale ostatecznie wszyscy grali w Singapurze, z wyjątkiem Sereny, która wtedy miała raczej sztab.dobre powody do wcześniejszego zakończenia sezonu.

Azarenka zapamiętał smak zwycięstwa

Mimo odrzuconych turniejów turniej w Brisbane okazał się interesujący. Zamiast jednego rosyjskiego derby (Sharapova - Makarova) mamy inny (Gasparyan - Makarova). Margarita, która przegrała w ostatniej rundzie kwalifikacji, wyglądała przyzwoicie, ale przegrała w trzech setach. Makarova zajęła drugie miejsce

Brisbane International. Brisbane, Australia. Ciężko. Kobiety.

Single. Finał.
Victoria Azarenko (Białoruś) - Angelica Kerber (Niemcy, 4) - 6: 3, 6: 1.

ASB Classic. Auckland, Nowa Zelandia. Ciężko. Kobiety.

Single. Finał.
Sloane Stevens (USA, 5) - Julia Görges (Niemcy) - 7: 5, 6: 2.

Gra podwójna. Finał.
Elise Mertens / An-Sophie Mestach (Belgia) - Danka Kovinich / Barbora Strycova (Czarnogóra / Czechy) - 2: 6, 6: 3, [10-5].

Shenzhen Open. Shenzhen, Chiny. Ciężko. Kobiety.

Single. Finał.
Agnieszka Radwańska (Polska, 1) - Alison Riske (USA) - 6: 3, 6: 2.

Debel. Finał.
Vanya King / Monica Niculescu (USA / Rumunia) - Yifan Xu / Saisai Zheng (Chiny, 1) - 6: 1, 6: 4.

runda, w której poradził sobie z Andreą Petkovich .

Dobry początek sezonu Anastasia Pavlyuchenkova . W grze startowej pokonała 12. rakietę świata Tima Baczyńskiego . Następnie w napiętym meczu powstrzymała Alize Korne. Oficjalnie turniej w Brisbane odbywa się na otwartych kortach, ale ponieważ w ciągu tygodnia tenisistom przeszkadzał zarówno upał, jak i deszcz, wiele meczów rozgrywano pod baldachimem. A na kortach halowych w ostatnich kilku sezonach Anastasia spisywała się bardzo dobrze. Jednak w ćwierćfinale nadal przegrała z Angelicą Kerber . Niemka wyglądała świetnie przez pierwszy tydzień. W półfinałach bardzo pewnie poradziła sobie z Carlą Suarez-Navarro .

Poza sezonem Niemka pracowała głównie nad serwem, a także nad przejściem od obrony do ataku. Ponadto Angelica dodała w zakresie treningu fizycznego. W nowym sezonie Kerber będzie starał się osiągać lepsze wyniki w dużych turniejach. W zeszłym roku nigdy nie przeżyła drugiego tygodnia z kaskami, więc tutaj musi dodać.

Victoria Azarenko również dużo pracowała nad sprawnością fizyczną. Sama Białorusinka przyznała, że ​​brakowało jej tego w poprzednim sezonie. Na początku roku zauważyła, że ​​dawno nie czuła się tak zdrowo. A Białorusin wyglądał na korcie zupełnie inaczej. Widać było, że była zdeterminowana i dobrze zmotywowana. To prawda, jej siatka okazała się nie tak trudna, jak mogłoby się wydawać po remisie.

W pierwszej rundzie pokonała Elenę Vesninę , która była poza kwalifikacjami. Następnie zamiast Simone, Halep grał z Yvonne Bonaventure. W ćwierćfinale w rankingu stanął pierwszy rywal - Robert Vinci . Ale nawet tam Victoria nie miała żadnych problemów. W półfinale dość nieoczekiwanie zagrała z Samanthą Crawford . Amerykanin zorganizował najlepszy turniej w Karere. W ćwierćfinale z inspiracją grała przeciwko Petkovicowi, wygrywając drugiego seta zerowym z Niemcem. Nie pokazała jednak swojej najlepszej gry z Azarenką. Oczywiście, że się denerwowałem. Po Federerze nie wychodzisz codziennie na boisko ”- przyznał Crawford. Dopiero w drugim secie dała świetny backhand, ale nie zmieniła ogólnego obrazu. Tym samym Azarenka doszła do finału, przegrywając zaledwie 13 meczów!

W decydującym meczu Azarenka zagrała z Kerberem. W zeszłym roku ci tenisiści stoczyli wielką bitwę na US Open. Ten mecz, zdaniem autora tego artykułu, był najlepszym minionym sezonem. Co pamiętam z tego meczu? To było stresujące, oboje graliśmy bardzo dobrze. Podobała mi się ta gra. Angelica i ja wiemy, jak sprawić, by gra była jak najlepsza ”- powiedział Azarenka przed finałem.

A decydujący mecz nie zawiódł jakościowo. Pierwsza połowa seta startowego była na bardzo wysokim poziomie. Obaj dobrze się poruszali, próbowali grać aktywnie. I przez chwilę gra wyglądała równo. Jednak Kerberowi nie udało się utrzymać tak wysokiego poziomu, a Azarenka grała bardzo dobrze przez cały mecz. Otrzymała dobrze, broniła się dobrze, gdy była taka potrzeba i dobrze trafiła w siatkę. Przez cały mecz Victoria oddała 23 ciosy i popełniła tylko dziewięć niewymuszonych błędów. Kerber w pierwszym secie nadal miał dodatni bilans ciosów i błędów, ale w drugim secie było więcej nieścisłości. Azarenka przez cały tydzień prezentowała się świetnie, aw finale nie pozostawiła też szans przeciwniczce, pokonując Kerber po raz szósty w sześciu meczach - 6: 3, 6: 1.

Victoria zdobyła swoje pierwsze trofeum od sierpnia rok 2013. Od tego czasu minęło prawie 900 dni. To zwycięstwo jest wynikiem aktywnej pracy Azarenki poza sezonem. Zawsze przyjemnie jest kontemplować wyniki własnej pracy. Dodatkowo, z psychologicznego punktu widzenia, ważne było również, aby Białorusinka wygrała to długo oczekiwane zwycięstwo, aby nabrać pewności siebie przed Australian Open, gdzie po takim początku sezonu będzie wyraźną pretendentką na dłuższą metę.

Stevens poradził sobie z podwójnym obciążeniem. w dniu finału

Venus Williams przybyła bronić tytułu w Nowej Zelandii na turnieju w Auckland. Ale siódma rakieta świata została pokonana w pierwszym meczu. Jej

Wszystkie tytuły Victorii Azarenki (18): 2016 - Brisbane; 2013 - Cincinnati, Doha, Australian Open; 2012 - Linz, Pekin, Indian Wells, Doha, Australian Open, Sydney; 2011 - Luksemburg, Marbella, Miami; 2010 - Puchar Kremla, Stanford; 2009 - Miami, Memphis, Brisbane.

Wszystkie tytuły Agnieszki Radwańskiej (18): 2016 - Shenzhen; 2015 - WTA Final Championship, Tianjin, Tokio; 2014 - Montreal; 2013 - Seul, Sydney, Auckland; 2012 - Bruksela, Miami, Dubaj; 2011 - Pekin, Tokio, Carlsbad; 2008 - Eastbourne, Stambuł, Pattaya; 2007 - Sztokholm.

Wszystkie tytuły Sloane Stevens (2): 2016 - Auckland, 2015 - Waszyngton.

ogOrchila Rosjanka Daria Kasatkina. Bardziej szczegółowo omówiliśmy to spotkanie w artykule Kasatkina otworzyła sezon zwycięstwem nad Williamsem . To prawda, że ​​Kasatkinie nie udało się kontynuować zwycięskiego kroku. Ciekawostką jest, że dzień po zwycięstwie nad faworytką Rosjanka nadal była umieszczona na odległym korcie, gdzie przegrała z Japonką Nao Khibino. Co więcej, Daria zgłosiła się do meczu i była o dwa punkty od zwycięstwa, ale nie mogła uciskać swojego przeciwnika. Kasatkinie udało się już zagrać w kwalifikacjach w Sydney, gdzie w drugiej rundzie nie udało jej się ukończyć meczu z Larą Arruabarreną .

Ana Ivanovic była w zeszłym roku w finale Brisbane gdzie przegrała z Sharapovą w pięknym meczu. W tym roku Serb wybrał skromniejszy Auckland. Ale, podobnie jak Wenus, opuściła konkurencję w pierwszej rundzie. Została pokonana przez kwalifikacyjną Naomi Broedy.

Brytyjka znalazła się w niecodziennej sytuacji w następnej rundzie. W dogrywce drugiego seta jej rywalka Elena Ostapenko uderzyła rakietą w ballboya. Tylko Elena wie na pewno, czy to był wypadek. Niemniej jednak, zgodnie z regulaminem, w takiej sytuacji Ostapenko powinien zostać usunięty z meczu. Właśnie na to nalegali Brytyjczycy. Ale kłótnie z sędzią i przełożonym do niczego nie doprowadziły. Łotysz otrzymał zwykłe ostrzeżenie i gra była kontynuowana. W decydującym secie Broedy odbił się z powrotem 1: 5. A po meczu kontynuowała słowną potyczkę ze swoim przeciwnikiem. Społeczność tenisowa stanęła po stronie Naomi. Wspierało ją wielu tenisistów, a także rodak Andy Murray . Ponadto inni sportowcy odnotowali przypadki niewłaściwego zachowania ze strony Ostapenko w zeszłym sezonie.

Pod koniec turnieju faworytką była Caroline Wozniacki . Na starcie miała trudności z Danką Kovinich, ale potem pewnie dotarła do półfinału. 8 stycznia nie zdążyła ukończyć pierwszego seta z Sloane Stevens . Z powodu deszczu mecz został przełożony na następny dzień. W tym czasie pierwszy półfinał już się zakończył. W nim Julia Görges pokonała Tamirę Pazhek. Austriaczka, niegdyś bardzo obiecująca, zaprezentowała się najlepiej od czterech sezonów. Zakwalifikowała się, aw drodze do półfinału znokautowała Rosjankę Svetlana Kuznetsova. Jednak dla Julii był to najlepszy turniej od 2012 roku. To wtedy Niemka ostatni raz znalazła się w finale turnieju WTA.

9 stycznia Görges była na znakomitej pozycji, ponieważ jej rywalka dwukrotnie musiała stawać na korcie. Stevens zdołał utrzymać przewagę w pierwszym secie z Wozniackim, którą miała od piątku. W drugiej partii starała się nie rezygnować z inicjatywy Duńczykowi. Gra była nadal wyrównana, więc tie-break, w którym Amerykanin grał lepiej, przesądził o wszystkim. Sloane miał dość siły na finał. Görges nigdy nie była w stanie odebrać podania przeciwniczki i ostatecznie przegrała 9 meczy z ostatnich 11 - 5: 7, 2: 6.

Nie możesz być przygotowany na przerwę na deszcz i rozegranie meczu następnego ranka. Musisz tylko postarać się pokazać wszystko, na co mnie stać. I udało mi się- powiedział Stevens. Amerykanin znajduje się ostatnio w pewnym zastoju w rankingu. Po pokonaniu Sereny Williams w ćwierćfinale Australian Open - 2013 wydawało się, że wkrótce zostanie gwiazdą, ale na razie tak się nie stało. Sloane nadal zmienia trenerów, rozstając się z Nickiem Saviano przed tym sezonem. Niemniej jednak w ciągu ostatnich sześciu miesięcy zdobyła swój drugi tytuł, więc przynajmniej nastąpił postęp w tym kierunku.

Łatwy spacer Radwańskiej po Chinach

Najmniej obfitującym w wydarzenia turniejem w tym tygodniu był Shenzhen. W Chinach startowała tylko jedna Rosjanka - Irina Khromacheva, która dostała się do bazy na specjalne zaproszenie, ale przegrała w pierwszej rundzie. Wspomnieliśmy już o odmowie drugiej rozstawionej Petry Kvitovej. Również w pierwszej rundzie przegrały trzeci i czwarty rozstawiony - Irina Begu i Monica Niculescu. Odnotowujemy również pierwsze zwycięstwo Eugenie Bouchard od września 2015 roku. Kanadyjczyk awansował do ćwierćfinału w Chinach.

Generalnie turniej był bardzo korzystny dla Agnieszki Radwańskiej . Polka bardzo łatwo chodziła po sieci. Widać, że ona też nie miała twardych rywali. Oto jej droga do tytułu: Krunich, Shuai, Qiang, Fridzam i Riske. Polka nie przegrała ani jednego seta i tylko raz oddała więcej niż cztery partie w jednym meczu. Agnieszka zakończyła ubiegły rok zwycięstwem w finałowych mistrzostwach WTA, więc miała passę ośmiu zwycięstw. Nawiasem mówiąc, w grudniu Radwańska grała w IPTL, gdzie została najskuteczniejszą zawodniczką w całej lidze. Wszystko sprowadza się do tego, że ten sezon może być dla polki prawdziwym przełomem, jeśli będzie kontynuowała w tym samym duchu. Zwycięstwo w Chinach stało się 18. tytułem kariery Radwańskiej. Teraz awansuje na czwarte miejsce w rankingu WTA. Tym samym znajdzie się w pierwszej 4 rozstawionej na Australian Open, a Sharapova zajmie piąte miejsce.

W zeszłym tygodniu przed turniejem w Melbourne odbędą się w Australii dwa konkursy - Premier w Sydney i Intertnational w Hobart. W Sydney skład jest całkiem niezły: Halep, Kvitova, Radwanska, Kerber i wielu innych.

Pierwsze trofeum Kamila Stocha - Val di Fiemme 2013

Poprzedni post Nawet Ljubicic nie pomógł Federerowi pokonać Raonic
Następny post Sharapova przypadkowo wzbogaciła właścicieli kawiarni w Brisbane