Obóz na wyspie | Doświadczenie w sztuce | Cartoon Network

Zabawne i żywiołowe, jak na obozie pionierów

Pozostało tylko kilka godzin do rozpoczęcia finałowego meczu Pucharu Federacji między drużynami Hiszpanii i Rosji. Losowanie odbędzie się w Madrycie w piątek, które zadecyduje o kolejności wchodzenia tenisistów na boisko. Specjalny korespondent Championship.ru dzieli się wrażeniami z sytuacji wokół meczu.

Mieszkańcy hiszpańskiej stolicy mówią, że Madryt można wymienić tylko na Niebo. A nawet wtedy, jeśli jest dziura. A do czego służy ta dziura? Oczywiście, patrząc na Madryt.

Ale teraz, gdy w Madrycie, jak mówią prognostycy, występują krótkotrwałe opady, byłoby problem, aby coś zobaczyć. Obiecują, że do weekendu pogoda się poprawi, ale ośmielę się was zapewnić: ani jeden rosyjski turysta przybywający do Madrytu nie zamieni stolicy Hiszpanii na niebo, nawet jeśli jest pokryte diamentami. Powodem tego są mecze finałowe Pucharu Fed odbywające się w Madrycie.

Przygotowaniom do turnieju towarzyszyły długie spory o to, które miasto będzie gospodarzem finału - w Barcelonie czy Madrycie. Sportowcy oddawali głosy na Katalończyka, a przedstawiciele hiszpańskiej stolicy uważali za idealnego kandydata do Pucharu Fed. Ostatecznie zdecydowano się na wykorzystanie stadionu Club de Campo Villa de Madrid w Madrycie. Znajduje się w południowo-zachodniej, najbardziej zielonej części miasta, droga, z której do prehistorycznego centrum zajmuje około 25 minut samochodem.

To tutaj założyli swój obóz pracownicy Międzynarodowej Federacji Tenisowej: w założonych namiotach znajduje się centrum prasowe, pokoje rekreacja dla zawodników, pomieszczenia dla sztabu trenerskiego, biuro dla organizatorów i ich asystentów. W całej zielonej okolicy Villa del Campo rozsiane są jasnoróżowe tablice z logo turnieju niczym migające światła ostrzegawcze.

Wszystkie te zmiany nie zakłóciły życia zwykłych obywateli. Do kawiarni znajdującej się na terenie ośrodka tenisowego nie prowadzi ludowy szlak. Nawet w dzień w dniu roboczym wszystkie stoły na ulicy i w pokoju są zajęte. Ludzie przychodzą i przychodzą i wydaje się, że nawet wielkość stołów rośnie wraz z liczbą odwiedzających. Głównym kontyngentem są młode pary z dziećmi. Wszystkie dzieci są tak piękne, schludnie i modnie ubrane, że nie można uwierzyć własnym oczom: wygląda jak zdjęcie z broszury. Nie wiem, co by reklamowali, ale na pewno bym kupił. Wrażenie potęguje fakt, że dzieci jest znacznie więcej niż dorosłych: na terenie kortów występują tylko na skalę przemysłową!

A jeśli mówimy o zwierzakach Szamila Tarpiszczowa , to nasze dziewczyny: Zvonareva, Kuznetsova, Vesnina i Makarova jedzą kolację w tej kawiarni po porannych treningach. Pierwsza sesja treningowa odbywa się od 10 do 12, a druga po południu - od 15 do 17. Wieczorem w tej samej kawiarni spotkałem się z sztabem trenerskim naszego zespołu: trenerzy Larisa Savchenko , Andrey Olkhovsky i masażysta Anatolij Glebov . Tylko Szamil Tarpiszczew nie wystarczył, aby nazwać ten skład kompletnym.

Należy zauważyć, że poranny trening Rosjan ize względu na deszcz odbywał się nie na otwartym korcie, ale w hali na twardym korcie. I nawet wtedy naszym dziewczynom udało się trenować tylko jedną godzinę, zamiast przepisanych dwóch. Jak wyjaśniła Svetlana Kuznetsova, zostali wypędzeni z kortów, aby zwolnić teren dla lokalnych juniorów.

Wieczorny trening odbył się tak, jak powinien, w powietrzu. Na jednym korcie Vera Zvonareva wyszkoliła serwę - jej francuski mentor stał po tej samej stronie i dał cenne rekomendacje, a Andrei Olkhovsky pełnił funkcje gospodarza. Na drugim boisku debiutantka reprezentacji Katya Makarova grała z trenerem Evgenia Manyukovą . Elena Vesnina, która ukończyła trening wcześniej niż inni, skorzystała z pomocy masażysty reprezentacji narodowej i trenera ogólnego treningu fizycznego Anatolija Glebowa. Poćwiczymy trochę, wystarczy pół godziny - powiedział Glebov. Co masz na myśli! Znowu moje nogi będą jak drewniane po twoich ćwiczeniach. Znam Cię! - zażartowała Lena. W efekcie rozgrzewka trwała obiecane 30 minut, podczas których Glebov i jego podopieczny zdołali porozmawiać i wykonać imponujący zestaw ćwiczeń. Pamiętam, że skarciłeś mnie ostatnim razem. Więc ostatnio zrobiłem GPP razem z Dementievą i zrobiłem kilka ćwiczeń lepiej niż ona. Więc posłuchaj się później! I pomyślałam, że byłam najgorsza!

Tego dnia odbyła się również konferencja prasowa drużyn.

Hiszpanki wystartowały jako pierwsze. To prawda, że ​​nie byli w najlepszym nastroju. Nowo przybyła do reprezentacji narodowej Carla Suarez , która niedawno obchodziła swoje 20. urodziny, wyglądała na nieco zdenerwowaną i uśmiechnęła się tylko raz, a nawet wtedy na prośbę fotografa. Później, podczas całej konferencji prasowej, uznał jedyny udany strzał. Anabel Medina , która siedziała między kapitanem a Suarezem, również nie wyglądała na zbyt zadowoloną. Liderka hiszpańskiej drużyny i jedna z głównych bohaterek olimpijskiego turnieju w Pekinie wyglądała na tak zmęczoną, jakby poprzednią noc spędziła we wszystkich bez wyjątku nocnych klubach Ibizy. Nuria Lagostera - druga rakieta Hiszpanii, która ostatnio przyciągnęła uwagę wszystkich nie swoimi zwycięstwami sportowymi, ale nagimi zdjęciami dla magazynu Interview, przez całą konferencję prasową przesiadywała z lekkim brakiem powietrza. Przyłożyła palec wskazujący do ust i odwróciła wzrok z rozmarzonym wyrazem twarzy.

Virginia Ruano , która wraz z Anabel Mediną dotarła do finału Olympis w Pekinie, była tego dnia najspokojniejsza (jeśli nie powiedzieć: najspokojniejszy) z obecnych tenisistów. Virginia miała czas, aby uśmiechnąć się do fotografów (tak przy okazji, w jej wyrazie było coś z uśmiechu Giocondy, jakby Ruano wiedział coś o wyniku finałowych pojedynków, ale woli o tym nie mówić) i odpowiadać na pytania dziennikarzy.

Po zakończeniu konferencji prasowej z udziałem hiszpańskich sportowców przyszła kolej na reprezentację Rosji. Konferencja prasowa rozpoczęła się od sesji zdjęciowej. Na wesołe apele Svety Kuznetsovej: Potrzebujemy nowych zdjęć! - odpowiedzieli właściciele super wyrafinowanych aparatówi nie szczędziła strzałów.

Niedawna przestępczyni Ani Chakvetadze na US Open i, według ekspertów, wschodząca gwiazda rosyjskiego tenisa, Katia Makarowa, cieszyła się nową rolą w reprezentacji. Widać było, że to wszystko - zarówno konferencja prasowa, jak i sesja zdjęciowa, a także pytania dziennikarzy były dla niej niezwykłe, a nawet cudowne. Ale Katya nie próbowała tego ukryć, co wywołało prawdziwą sympatię.

Organizatorzy turnieju potwierdzili panującą opinię o Hiszpanach jako ludziach, którzy nie mają się gdzie spieszyć. Zawodnicy nie zostali wezwani na konferencję prasową, komunikaty prasowe, jak powinno być na tego typu konkursach, nie zostały wydrukowane. Rosyjskiej ekipie nie zapewniono nawet tłumacza, a jego rolę odegrał osobisty asystent i dobry przyjaciel Juan-Antonio Samaranch . Jego rosyjski był daleki od doskonałości, co było powodem żartobliwych uwag zespołu: O mój Boże, co tłumaczysz? Rozumiesz siebie?!

Należy zaznaczyć, że na pierwszej konferencji prasowej rosyjskich dziennikarzy obecny był tylko Twój pokorny sługa. Ale członkowie zespołu, w przeciwieństwie do przedstawicieli prasy rosyjskiej, byli w pełni zgromadzeni. Dzięki temu nasi przedstawiciele mieli możliwość komunikowania się ze sobą! Zadawali sobie humorystyczne pytania, parodiując dziennikarzy: Jak ci się podobają warunki? Lubić? (a dziewczyny były, można powiedzieć, tylko z samolotu) lub Przewiduj wynik. W pierwszym secie będzie to 6: 2, w drugim 6: 4, - zażartował Tarpiszczew.

Na pytanie: Jaka jest Twoja prognoza na te mecze? Larisa Savchenko, która siedziała w pierwszym rzędzie, od razu wyraziła swoją ocenę: Trzy zero! Wtedy zaczął się taki zgiełk, że trudno było zrozumieć nie tylko to, co się mówi, ale także kto mówi. To wtedy Szamil Tarpishchev, jak przystało na kapitana, przejął inicjatywę w swoje ręce: gry zespołowe to gry specjalne. To, że Hiszpania pokonała Chiny na szosie, już mówi o klasie hiszpańskiej drużyny. Nigdy nie prognozujemy, bo samo przygotowanie do gier zespołowych jest czymś szczególnym. A w zawodach drużynowych wszystko może być. Musimy wyjść i pokazać nasz najlepszy tenis. Jest za wcześnie, aby powiedzieć, kto zagra. Mamy jeszcze dwa dni przygotowań, zobaczymy bliżej mecze, zwłaszcza że wszystkie dziewczyny miały skomplikowany kalendarz i były w Ameryce. Kto poczuje się lepiej, zagra.

Potem pojawiło się pytanie: czy żałujesz, że nie ma uczestników? Szczerze mówiąc, nigdy niczego nie żałujemy ”- odpowiedział Shamil Tarpishchev, co wywołało przyjazny śmiech publiczności. - Wytłumaczę dlaczego. W ciągu ostatnich czterech lat wygraliśmy trzy Puchary Federacji i zagraliśmy w nich 13 osób. Dlatego kwestia wyniku to kwestia bycia w dobrej formie dla gracza, który jest obecnie na meczach. Ogólnie uważam, że Rosjanki są najsilniejsze na świecie. Ponadto w pierwszej trzydziestce mamy osiem osób. Sześć osób znalazło się w pierwszej dziesiątce w zeszłym tygodniu. Myślę też, że nasza szkoła do lat 14 jest najsilniejsza na świecie - podsumował kapitan drużyny.

Po tych słowach ShamIlya Tarpishcheva, ktoś z publiczności krzyknął: Ogólnie rzecz biorąc, powiedz im, że nie mają szans! Pokonamy ich wszystkich! Na tym szczycie konferencja prasowa zakończyła się. Jak widać, minęło wesoło i żarliwie i wyglądało bardziej na spotkanie w obozie pionierów niż na poważne wydarzenie.

Słońce Siano Truskawki Lektor PL FILM 720p HD

Poprzedni post Powrót do złotej ery hiszpańskiego tenisa kobiecego
Następny post Vesnina: wciąż mamy czas na spacer po Madrycie