Rafael Nadal vs Jannik Sinner - Quarterfinals Highlights | Roland-Garros 2020

Nadal zemścił się na Wawrince

Clown of Bucharest

Jak wiecie, w tym roku grupy biorące udział w Turnieju Finałowym zostały nazwane na cześć wielkich tenisistów - Stana Smitha i Ilie Nastase. W poniedziałek rozpoczęły się mecze w kwartecie Nastas. Jeśli Stan został pierwszym mistrzem tej konkurencji, Nastase została drugą. Jednak wygrał trzy lata z rzędu, aw sumie zdobył cztery tytuły. Oczywiście nie jest to jego główne osiągnięcie. Rumun wygrał dwa turnieje Wielkiego Szlema, a także był pierwszą rakietą świata.

Finałowy turniej w Londynie. Grupa Ilie Nastase. Pierwsza runda
Andy Murray (Wielka Brytania, 2) - David Ferrer (Hiszpania, 7) - 6: 4, 6: 4.
Rafael Nadal (Hiszpania, 5) - Stanislas Wawrinka (Szwajcaria, 4 ) - 6: 3, 6: 2.

W sumie ma 58 tytułów, co jest 11. w erze Open. W 1991 Nastase weszła do International Hall of Fame.

Tytuły i płyty są dobre, ale publiczność pokochała go za grę i zachowanie. Na korcie mógł zrobić prawie wszystko. Jego bogaty arsenał pozwolił mu z powodzeniem grać na linii końcowej lub trafiać do siatki po każdym serwisie. Eliasz był genialnym mistrzem świec i przyjęć. Wiedział, jak skierować piłkę w to miejsce na boisku, które będzie najmniej wygodne dla przeciwnika. Nastasa miała jednak słabe strony: przede wszystkim psychologię. W upartych meczach, zwłaszcza pod koniec, Ilie nie znosiła napięcia. Nawet na najbardziej odpowiedzialnych spotkaniach uwielbiał grać dla publiczności - potrafił wymyślić jakiś ryzykowny cios, żeby tylko zabawić publiczność. Aktywnie posługiwał się mimiką i mową ciała. Wszystko to przyciągnęło fanów tenisa, ale Nastase nie mogła ujawnić swojego pełnego potencjału. Niemniej jednak zasługuje na miejsce na liście najlepszych tenisistów wszechczasów. Tak więc 10 lat temu magazyn Tennis umieścił go na 28. miejscu.

Oczywiście grupa nazwana jego imieniem to także swego rodzaju uznanie. Andy Murray i David Ferrer swój pierwszy mecz zagrali w tym kwartecie w poniedziałek. Oczywiście Andy chce odnieść sukces w Turnieju Finałowym, zwłaszcza że odbywa się on w jego domu. Ale Murray trzyma w głowie także nadchodzący finał Pucharu Davisa. Problem w tym, że londyński start odbędzie się w hali na twardym, a finał belgijsko-wielkiej brytanii odbędzie się na glinie. Spośród wszystkich możliwych przeciwników, Ferrer jest najwygodniejszy dla Murraya: ze wszystkich siedmiu potencjalnych przeciwników, tylko David, wygrał ponad dwa razy na zamkniętym trudnym (4-1).

Przypomnij sobie, że w przeddzień Rogera Federera, a zwłaszcza Novaka Djokovic wygrał bardzo łatwo. Ostatni mecz okazał się pierwszą bitwą w turnieju. Tenisistki bardzo dobrze się znają - odbyli 17 spotkań. Poprzedni mecz odbył się nieco ponad tydzień temu w Paryżu. Potem Andy wygrał 6: 4, 6: 3, aw poniedziałek o

Długi baner
1. Rafael Nadal - 1 wygrana / 1 mecz. Stosunek zestawów wynosi 2-0. Stosunek gier wynosi 12-5.
2. Andy Murray - 1 / 1,2-0. 12-8.
3. David Ferrer - 0 / 1,0-2. 8-12.
4. Stanislas Wawrinka - 0 / 1,0-2. 5-12.

Londyn prawie całkowicie powtórzył nie tylko wynik, ale także przebieg tego spotkania: ponownie dwa mecze Murraya z rzędu przy 4: 4 w pierwszym secie i znowu powrót z 1: 3 w drugim secie.

Jak kopia meczu w Paryżu

Andy i David, mimo szybkiego kortu, długo grali piłką. Jest mało prawdopodobne, aby to była wiadomość dla kogokolwiek. Obaj musieli dużo biegać i pokonywać duże odległości. Jednak trudno im się czymś zaskoczyć. Zwróćmy uwagę na zabawny moment: w jednym z odcinków Murray podszedł do siatki i całym wzrokiem (nawet odwróceniem głowy) pokazał, że będzie krążył z krzyżykiem, a niezauważony strzelał w drugą stronę. Ale Ferrer nie kupił tego i zareagował na ten oszukańczy cios.

Ogólnie rzecz biorąc, na linii końcowej był interesujący tenis. Murray działał trochę aktywniej i częściej chodził do sieci. Serwis działał lepiej dla niego, a dla Davida ten komponent był jawnie kiepski - zarówno procent uderzeń pierwszej piłki, jak i liczba punktów z pierwszego podania były znacznie poniżej średniego poziomu. Z niuansów zwracamy również uwagę na słabe działanie linii i głównych arbitrów, którzy dość często popełniali błędy. Jeśli chodzi o grę, to pod koniec pierwszego seta przewaga Murraya była oczywista. Przegapił trzy breakpointy przy 4: 3, ale w meczu wykorzystał pierwszy break point, czyli setball. David popełnił kilka niepotrzebnych błędów w dziesiątym meczu, w tym dwa podwójne.

W drugim secie Murray zwolnił na sekundę i natychmiast zapłacił - 0: 2. Jednak Brytyjczyk szybko odzyskał inicjatywę i niemal natychmiast nastąpiła odwrotna przerwa. Andy zachował inicjatywę w swoich rękach - to on wyznaczył kierunek rajdu na linii końcowej i zostawił Ferrerowi jedynie okazję do wykonania super uderzenia z kontrataku. W tym samym czasie Murray popełnił wiele błędów, ale nadal grał w tenisa kombinowanego i budował siebie. David, poza serwem i ośmioma podwójnymi, również miał dobry mecz, ale nadal był gorszy od swojego przeciwnika w głównych wskaźnikach. W rezultacie Murray odniósł sukces z wynikiem 6: 4, 6: 4. Teraz dzieli go jedno zwycięstwo od ukończenia sezonu na drugim miejscu - po raz pierwszy w karierze.

Nadal nie zauważył Wawrinki

Wieczorem odbył się mecz Rafaela Nadala ze Stanem Wawrinką. Ich poprzednie spotkanie twarzą w twarz również miało miejsce całkiem niedawno - ponownie w stolicy Francji. Następnie Wawrinka wygrała dwie dogrywki w pięknej walce. Jakość nie była najwyższa, ale pod względem dramaturgii i napięcia mecz nie pozostawił nikogo obojętnym, a oba tie breaky okazały się bardzo piękne. W Londynie nie było dogrywek, Nadal zemścił się dość przekonująco. Spotkanie rozpoczęło się nieoczekiwanie: dwiema przerwami na zero.

Nadal jako pierwszy znalazł serwis, a Stan wkrótce poszedł w jego ślady. Do końca seta toczyła się w przybliżeniu równa walka, ale wtedy przewaga Raphaela zaczęła wpływać. Udało mu się wciągnąć Szwajcara w długą wymianę ciosów na tylnej linii. Orientacyjne

statystyki rajdów składające się z 5 - 9 trafień - Hiszpan zdobył 16 z 17 bramek! Kluczem była długa gra przy 4: 3. Nadal zrobił drugą przerwę w meczu i pewnie zagrał do seta.

W drugim meczu przewagaHiszpan stał się jeszcze bardziej oczywisty. Wawrinka rozegrała tylko dwa mecze, z których jeden był z sześciu rozegranych breakpointów. Tego wieczoru Stan nie miał swojego charakterystycznego jednoręcznego bekhendu i nie wszystko układało się z forhendem. Przy 35 błędach trudno cokolwiek zażądać. Rafael dopuścił tylko 12, podczas gdy nie można powiedzieć, że zagrał drugi numer i liczył tylko na błędy przeciwnika. Sam Hiszpan zdobył 18 bramek i rozegrał bardzo dobry mecz - 6: 3, 6: 2.

Myślę, że pokazałem bardzo przyzwoity tenis. Miałem jedną kiepską grę, pierwszą. Ale zaraz potem poprawiłem się i grałem na innym poziomie. Grałem dokładnie tak, jak chciałem. Zachowałem się agresywnie i popełniałem małe błędy - powiedział Nadal na koniec spotkania.

Teraz Murray i Nadal zagrają w drugiej turze jako liderzy grupy, aw drugiej parze spotkają się odpowiednio Ferrer i Wawrinka. We wtorek odbędą się spotkania drugiej rundy grupy Stana Smitha: najpierw Tomas Berdych - Kei Nishikori, a następnie super gra Novak Djokovic - Roger Federer.

Diego Schwartzman GOD MODE vs Rafa Nadal | Rome 2020 Quarter-Finals

Poprzedni post Szarapowa chciałaby wrócić do Pragi jako turysta
Następny post Djokovic i Federer przybliżyli spotkanie twarzą w twarz