Radwańska dogoniła Sharapovą w obowiązkowych premierach

Ostateczna gęstość kalendarza

Trudno jest znaleźć tenisistę, który powiedziałby, że poza sezonem jego sport trwa zbyt długo. Zawsze mówimy tylko o tym, że odpoczynku jest za mało. Dziewczyny wciąż mają szczęście pod tym względem, ich sezon kończy się wcześniej. Dlatego lepiej nawet nie sugerować, że kalendarz potrzebuje przynajmniej trochę miejsca przed turniejem finałowym, ponieważ może ukraść dni odpoczynku

odpoczynku ...

Ale tak naprawdę, oczywiście, potrzebować. Jest to szczególnie odczuwalne podczas Pucharu Kremla. To jest teraz finał kobiet został przełożony na sobotę, ale i tak finałowe mistrzostwa WTA zaczynają się następnego dnia. Lot nie jest najbliższy, zmiany klimatyczne, nieco inny zasięg - dobrowolnie żaden z uczestników Final Championship nie chce grać w Moskwie. To inna sprawa, że ​​czasami trzeba zagrać, aby się zakwalifikować.

Rok temu Flavia Pennetta zagrała w Moskwie swój przedostatni turniej w swojej karierze, ale wycofała się i wyszła, gdy tylko oficjalnie zakwalifikowała się zyskaj możliwość dostosowania się. Wydawało się, że pod koniec jego kariery nie ma nic do stracenia, ale aby być skutecznym w Singapurze, ważne jest, aby nie być tam ostatniego dnia.

W zasadzie niektórzy tenisiści muszą grać pod koniec roku prawie co tydzień. Turniej w Pekinie jeszcze się nie skończył, ale już było wiadomo, że do Linzu dodano Garbinier Mugurusa , Madison Keys i Dominika Tsibulkova .

Konta zintensyfikowała walkę

Przed rozpoczęciem tygodnia w Pekinie to Keys był punktem odniesienia dla wszystkich w wyścigu o mistrzostwo, ponieważ zajmowała ósme miejsce. Amerykanin musiał własnymi rękami powstrzymać konkurentów. W naszej ostatniej recenzji Pekinu opowiedzieliśmy, jak radziła sobie z Svetlaną Kuznetsovą .

Turniej WTA / Premier. Pekin, Chiny). China Open

Madison Keys (USA, 8) - Petra Kvitova (Czechy, 14) - 6: 3, 6: 7 (2: 7), 7: 6 (7: 5).
Elina Svitolina (Ukraina, 16) - Daria Gavrilova (Australia) - 7: 6 (7: 3), 6: 1.
Johanna Konta (Wielka Brytania, 11) - Zhang Shuai (Chiny) - 6: 4, 6: 0.
Agnieszka Radwańska (Polska, 3) - Yaroslava Shvedova (Kazachstan) - 6: 1, 6: 2.
1/2 finału
Johanna Konta (Wielka Brytania, 11) - Madison Keys (USA, 8) - 7: 6 (7: 1), 4: 6, 6: 4.
Agnieszka Radwańska (Polska, 3) - Elina Svitolina (Ukraina, 16) - 7: 6 (7: 3), 6: 3.
Finał
Agnieszka Radwańska (Polska, 3) - Johanna Konta (Wielka Brytania, 11) - 6: 4, 6: 2.

W ćwierćfinale grała z Petra Kvitova . Czech wykonał fajny ruch w Chinach i wygrał osiem meczów z rzędu. Między innymi pokonała w tej serii Kerbera , Mugurusu i Halep . Ale nawet w Wuhan Petra powiedziała, że ​​zaczyna się męczyć. W meczu z Keesem nadal była dość gotowa do walki, ale grała na zupełnie innym poziomie niż pod koniec turnieju w Wuhan.

Madison wygrała mecz otwarcia. W drugim secie wypadła lepiej, ale w żaden sposób nie potrafiła utrzymać przewagi. Keys prowadził trzy razy z przerwą, zasłużył w meczu, ale Petra doszła do tie-breaka itam już zabrał zestaw. Ironia polega na tym, że Czechka wyglądała lepiej w trzeciej partii. Ale dopiero teraz nie mogła w żaden sposób realizować punktów przełomowych. W decydującym secie Kvitova nie wykorzystała 10 szans na przerwę. Teraz Keys jakoś doszedł do tie-breaka, gdzie gra była absolutnie wyrównana, ale kilka punktów było na korzyść Amerykanina. Madison własnymi rękami pozbawiła Petrę jej szans na finałowe mistrzostwa WTA.

Dotarcie do półfinału znacznie wzmocniło pozycję Madison i pozwoliło ominąć Dominikę Tsibulkov . Początkowo były nawet informacje, że Kees odniósł jedno zwycięstwo przed kwalifikacjami. Potem, gdy Cibulkova i Mugurusa pojawili się w siatce Linzu, okazało się, że jeden finał nie wystarczy. W każdym razie zwycięstwo z Johanną Contą było bardzo ważne, ponieważ była jedną z ostatnich, która mogła jeszcze zaostrzyć walkę w wyścigu.

Brytyjczycy pokonali miejscowego tenisistę w ćwierćfinale Zhang Shuai . Pokonała ją tydzień wcześniej w Wuhan, a także w ćwierćfinale Australian Open 2016. W Pekinie Zhang objęła nawet prowadzenie 4: 0 na starcie, ale potem Johanna wygrała 12 meczów z rzędu!

Stawka w meczu Konta a Keys dużo stał. I wywarł presję na obu uczestników. Możesz do tego dodać ciężar zmęczenia, który narastał przez cały sezon. W efekcie mecz nie okazał się wybitny pod względem rozrywkowym, ale było w nim napięcie. Konta wygrał pierwszego seta, a Keys wygrał w drugim. Podczas spotkania w trzech seriach Madison wyglądała jak faworyt. Amerykanin świetnie zagrał w tym sezonie w trzech setach (17-5). Ale tym razem Johanna zdołała utrzymać presję na Madison. Conta odniosła zwycięstwo, które można nazwać historycznym dla brytyjskiego tenisa kobiecego.

Po raz pierwszy od 32 lat Wielka Brytania ma swojego własnego 10 najlepszych tenisistów! Zwycięstwo nad Keesem pozwoliło Johannie wejść do pierwszej dziesiątki, a także wyprzedzić Dominikę Tsibulkovą w wyścigu o mistrzostwo. Ale dzieliło ich tylko dziesięć punktów, więc nadal ważne było, aby Brytyjczyk znalazł siłę do finału.

Svitolina ponownie zatrzymała lidera

W drugiej połowie stawki Angelica Kerber była faworytką , ale opuściła turniej w trzeciej rundzie. Niemiec z powodzeniem rozpoczął oba sety przeciwko Elinie Svitolina , ale potem popełnił zbyt wiele nieścisłości. Ukrainka dobrze wykorzystała te błędy. W efekcie po raz drugi w tym sezonie pokonała pierwszą rakietę świata w dwóch setach - 6: 3, 7: 5. Wcześniej na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro Ukrainka pokonała Serenę Williams . Ogólnie Elina odniosła w tym roku cztery zwycięstwa nad tenisistami z pierwszej piątki.

Wszystkie tytuły Agnieszki Radwańskiej (20):
2016 - Pekin, New Haven, Shenzhen; 2015 - WTA Final Championship, Tianjin, Tokio; 2014 - Montreal; 2013 - Seul, Sydney, Auckland; 2012 - Bruksela, Miami, Dubaj; 2011 - Pekin, Tokio, Carlsbad; 2008 - Eastbourne, Stambuł, Pattaya; 2007 - Sztokholm.

W ćwierćfinale Elina znokautowała Daryę Gavrilovą , ale do finału trzeba było zmierzyć się z Agnieszką Radwańską . Polka na tom turnieju po raz trzeci w ciągu trzech tygodni rozegrał przeciwko Wozniacki . Karolina wygrała w Tokio, ale dwukrotnie zastąpiła Radwańską w Chinach. Duńczyka była już przyzwoicie zmęczona, ale Agnieszka wciąż nabierała sił. W ćwierćfinale Polka pewnie pokonała Yaroslava Shvedova . Chociaż warto zauważyć, że Yaroslava rozegrała tego dnia dwa mecze.

Na początku Svitolina bardzo dobrze prezentowała się przeciwko Radwańskiej. Działała cierpliwie, nie bała się długich rajdów i kompetentnie naostrzyła. Agnieszka częściej niż zwykle popełniała błędy po lewej stronie. Doprowadziło to do tego, że Svitolina prowadziła 5: 3 i miała 0:30 po podaniu rywala. Ale w tym momencie charakter gry zmienił się dramatycznie. Radwańskiej udało się przestać popełniać błędy, a małżeństwo Svitoliny wzrosło. Mając dwa gole od wygrania seta, zdobyła 12 punktów na 13. Elina zagrała 5: 6, grając seta, ale Agnieszka zachowywała się znacznie lepiej w tie-breaku.

Spadki Ukrainki trwały w trakcie drugi zestaw. Chociaż zaczęła doganiać rywala i prawie rozegrała obie przerwy. Ale doświadczona Agnieszka grała kompetentnie w odpowiednich momentach i zapewniła sobie wejście do finału ostatniej Premier M sezonu.

Trzecia obowiązkowa Agnieszka Premier

W finale polka miała sporą przewagę pod względem doświadczenia. Walczyła o swój dwudziesty tytuł, a Conta miała dopiero drugi finał w swojej karierze. I nawet na korcie dało się zauważyć, o ile pewniej Agnieszka czuła się pewnie.

Wyścig mistrzostw WTA po turnieju w Wuhan:

1. Angelica Kerber (Niemcy) - 7995 pkt - zakwalifikowała się do Singapuru.
2. Serena Williams (USA) - 7050 - kwalifikowana.
3. Agnieszka Radwańska (Polska) - 4975 - kwalifikacja.
4. Simona Halep (Rumunia) - 4728 - kwalifikowana.
5. Karolina Pliskova (Czechy) - 4100 - kwalifikacja.
6. Garbinier Mugurusa (Hiszpania) - 3678.
7. Madison Keys (USA) - 3527.
8. Johanna Konta (Wielka Brytania) - 3455.
9. Dominika Cibulkova (Słowacja) - 3445.
10. Carla Suarez-Navarro (Hiszpania) - 3062.
11. Svetlana Kuznetsova (Rosja) - 3000.

Polka szybko objęła prowadzenie, wykorzystując niedokładności przeciwnika. Conta zagrała, kiedy straciła już dwie przerwy. W tym samym czasie prawie odbiła, ale przy drugim serwisie przeciwnika na secie Johanna dwukrotnie popełniła bardzo poważny błąd z wysokimi piłkami w pobliżu siatki, co pomogło polce wygrać mecz. W drugim secie błędy Conty nie zmniejszyły się, więc Agnieszka nie miała problemów. W drodze do swojego dwudziestego tytułu polka nie przegrała ani jednego seta.

Polka została dwukrotnym mistrzem turnieju w Pekinie, równym Serenie i Kuznetsovej. Jednocześnie tylko raz wygrali ten turniej, który uzyskał bardziej prestiżowy status w 2009 roku, a Radwańska już odniosła oba zwycięstwa w dziedzinie reformy kalendarza. Agnieszka zdobyła trzecie miejsce w karierze Premier M, tyle samo tytułów w tej kategorii zdobyła Maria Sharapova. Liderami są Azarenka i młodszy Williams, którzy na zawodach tego poziomu mają po sześć tytułów.

Radwańska z czasem wzmocniła swój ranking,bo już niedługo jej punkty za tytuł w Singapurze przepalą się. Teraz Polka może odpocząć dwa tygodnie przed finałowymi mistrzostwami WTA. Ale Conte marzy tylko o odpoczynku. Zagra w Hong Kongu, podczas gdy jej rywalki w wyścigu - Tsibulkova, Mugurus i Keys wystąpią w Linzu. Teoretycznie Svetlana Kuznetsova jeszcze nie straciła swoich szans, ale ważne jest, aby wygrała turniej w Tianjin.

Poprzedni post Sharapova dała koncert w Las Vegas. Jak było
Następny post Tutaj zaczyna się bitwa o tron. Murray wygrał w Pekinie