Sztuka ścigania się w deszczu | Zwiastun [#1] | 2019

Rzymski dramat w deszczu

Stabilność występów nigdy nie była głównym atutem Marii Sharapovej . Rosjanka umiała (i wie jak) strzelać na zawodach na najwyższym poziomie, ale długo nie potrafiła bez porażek. Wydaje się, że w 2012 roku Szarapowa w końcu zaprzyjaźniła się ze stabilnością. Jedyna porażka z zawodniczką spoza pierwszej dziesiątki, jaką poniosła w Paryżu z powodu Angeliki Kerber , ale Niemka wejdzie do pierwszej dziesiątki trzy miesiące później.

Rzym, Włochy. Internazionali BNL d'Italia. Premier-5. Podkładowy. Fundusz nagród: 2 168 400 USD

Single. Finał

Maria Sharapova (Rosja, 2) - Li Na (Chiny, 8) - 4: 6, 6: 4, 7: 6 (7: 5).

Debel. Finał
Sara Errani / Roberta Vinci (Włochy, 3) - Ekaterina Makarova / Elena Vesnina (Rosja) - 6: 2, 7: 5

Rzym stał się siódmym turniejem Rosjanki w iw tym roku dotarła do piątego finału w tym roku.

Jej rywalka w decydującym meczu - chińska Li Na - dotarła do finału dopiero po raz drugi w tym sezonie, a pierwszy sukces miał miejsce w styczniu na turniej w Sydney. Jednak dało się zauważyć, że mistrz 2011 Roland Garros zaczął poprawiać się w zawodach na glinie. W Stuttgarcie przegrała w walce z Agnieszką Radwańską , w Madrycie udało jej się przejąć set od Victorii Azarenki , finał w Rzymie wyglądał na logiczną kontynuację. Na tydzień przed główną obroną tytułu Li Na w jej karierze Chinka jest już w pełnej gotowości.

Chociaż obiektywnie w Rzymie, Lee miał szczęście do siatki. W swojej połowie dwaj główni faworyci - Victoria Azarenko i Serena Williams , wycofali się z powodu kontuzji. Co więcej, Amerykanin odmówił tuż przed półfinałami z Na. W rezultacie, aby dotrzeć do finału turnieju serii Premier 5, musiała pokonać Ivetę Benesovą, Chanel Schepers i Dominikę Tsibulkovą . Sharapova, podobnie jak Lee, nie przegrała ani jednego seta podczas turnieju, ale jej droga była trudniejsza. Najdłużej rozegrał się mecz z Christiną McHale i bardziej wybitnymi rywalami - Anu Ivanovic, Venus Williams i Angelicą Kerber - pokonała szybciej.

Nie zapomnij że Sharapova wygrała w Rzymie w 2011 roku. Następnie w finale pokonała Samanthę Stosur . Z powodu przesunięcia w kalendarzu punkty Marii za ten turniej zostały już odjęte, ale obrona tytułu i tak jest prestiżowa. W ciągu ostatnich 10 lat w Rzymie Elena Jankovic i Amelie Mauresmo zrobiły to. Zwycięstwo w stolicy Włoch pozwoliło Szarapowej zbliżyć się w rankingu do Azarenki na dystansie 630 punktów. Dla Lee ważne jest również dodatkowe 280 punktów, które zostały rozegrane w finale. Nie podniesie się jeszcze powyżej siódmego miejsca, ale wkrótce obroni 2000 punktów, dlatego ważne jest, aby Chinka stworzyła przynajmniej pewien margines bezpieczeństwa, aby w razie niepowodzenia nie zsunęła się zbyt daleko.

W osobistych spotkaniach Maria wyprzedza - 6: 4. Ostatni raz grali w Miami, gdzie Rosjanka wygrała i przerwała zwycięską passę

Wszystkie tytuły Szarapowej (26) : 2012 - Rzym, Stuttgart; 2011 - Cincinnati, Rzym; 2010 - Strasburg, Memphis; 2009 - Tokio; 2008 - Wyspa Amelia, Doha, Australian Open; 2007 - San Diego; 2006 - Indian Wells, San Diego, US Open, Zurych, Linz; 2005 - Tokyo-Pan Pacific, Doha, Birmingham; 2004 - Birmingham, Wimbledon, Seul, Tokyo-Japan Open, Tour Championship; 2003 - Tokyo-Japan Open, Quebec.

Lee z czterech meczów. A najbardziej pamiętny mecz między nimi miał miejsce w półfinale Rolanda Garrosa-2011. Potem Chinka celowała w dwóch zestawach i zniweczyła kolejną próbę wykonania przez Szarapową hełmu kariery. Miałem ciężkie mecze z Li Na. Wygrałem w Miami, ale przegrałem wcześniej kilka meczów z rzędu, więc cieszyłem się, że zakończyłem tę passę. Teraz mam nowy mecz. Mam nadzieję, że zagram tak samo jak w Miami - powiedziała Rosjanka.

Czerwona glina w Rzymie jest wolniejsza niż podobna nawierzchnia w Stuttgarcie, gdzie Maria zdobyła tytuł. Niemiecki turniej odbywa się pod dachem, a włoski na świeżym powietrzu. W niedzielę pogoda w stolicy Włoch była pochmurna, a nawet sporadycznie padał lekki deszcz, który na razie pozwalał kontynuować mecz. Ale nie było zbyt silnego wiatru, który przeszkadzał wielu sportowcom przez cały tydzień.

Tak więc powolna relacja z Rzymu sugeruje, że ataki w jednym lub dwóch trafieniach, które Rosjanka tak skutecznie przeprowadza, są tutaj rzadsze. Na takim korcie trzeba uzbroić się w cierpliwość, lepiej przygotowywać ataki. Co więcej, rywal Marii jest jednym z najlepszych wagonów trasy WTA. Chinka wie, jak pilnie grać w defensywie, ale kiedy jest w dobrej formie, to dość umiejętnie działa w ataku. Niemniej jednak na początku spotkania Sharapova dobrze czuła się w takiej grze. Nie ustępowała rywalowi w długich rajdach, a nawet zrobiła pierwszą przerwę. To prawda, że ​​Li natychmiast przywróciła równość w meczu, wykorzystując nieudaną grę swojego przeciwnika. Generalnie pierwszy zestaw okazał się niezwykle równy wzajemnym szansom na sukces. Ostatecznie Lee wykonała dwa ostre ruchy, które przyniosły jej ustalony punkt, w którym Rosjanka popełniła błąd z bekhendu.

Po sukcesie w secie gra Lee zmieniła się na lepsze. Na korcie czuła się wyjątkowo pewnie. Chinka zaczęła przodować w działaniu i ogrywać rywala, a sama Szarapowa nie działała w najlepszy sposób. W rezultacie Na uzyskał znaczną przewagę w postaci dwóch przerw. Często przy takim wyniku wielu już by się poddało, ale Maria była wierna sobie i nadal walczyła. Została uzależniona od recepcji, a Lee popełnił podwójny błąd w punkcie przerwania. Pewność mistrza Rolanda Garrosa z 2011 roku została nadszarpnięta. Szarapowa naprawdę zaczęła grać lepiej, ale jej przeciwnik bardzo jej pomógł, który tylko wylewał nieścisłości. W rezultacie Rosjanka wyrównała wynik, a następnie wykończyła pewność siebie rywalki, robiąc sobie przerwę od wyniku 40: 0. I znowu, trzy błędy Lee z linii końcowej i dwa kolejne dublety zadecydowały o wszystkim.

W trzecim secie Sharapova doprowadziła swoją passę do ośmiu meczów, po czym Chinka rozegrała jeden mecz. Ojednak inicjatywa pozostała z Maryją. Teraz objęła prowadzenie z podwójną przerwą. W tym momencie Rosjanka pozwoliła sobie trochę poluzować, dwa podwójne błędy doprowadziły do ​​tego, że straciła jedną przerwę. Ta słabość pozwoliła Lee nieco się ożywić, teraz Chinka powróciła i zagrała podwójną przerwę. Maria była o jeden mecz od porażki, ale w tym momencie udało jej się z powodzeniem rozegrać partię na swoim serwisie. Przy wyniku 5: 5 deszcz się nasilił, Kader Nuni był gotów przerwać mecz, jeśli tenisistki miały taką ochotę, ale obie dziewczyny chciały zakończyć spotkanie, bez względu na wszystko. W walce Li wzięła swój własny serwis, a następnie otrzymała na przyjęciu piłkę zapałkową po rażącym błędzie swojego przeciwnika. Sharapova zapisała tę grę i doprowadziła do dogrywki. Ale tym razem, za namową przełożonego, dziewczyny poszły do ​​szatni, a boisko przykryto brezentem.

Przerwa trwała prawie dwie godziny. W tym samym czasie organizatorzy odesłali dziewczyny na kort w czasie, gdy nadal padało, ale nie tak bardzo. Biorąc pod uwagę tak znaczącą przerwę, był to już nowy mecz, tylko bardzo krótki - aż do zwycięstwa w siedmiu rajdach.

Ostatni mistrzowie turnieju w Rzymie:
2012, 2011 - Maria Sharapova (Rosja)
2010 - Maria-Jose Martinez-Sanchez (Hiszpania)
2009 - Dinara Safina (Rosja)
2008, 2007 - Elena Jankovic (Serbia)
2006 - Martina Hingis (Szwajcaria)
2005, 2004 - Amelie Mauresmo (Francja)
2003 - Kim Kleisters (Belgia)
2002 - Serena Williams (USA).

I tutaj nazwa loteria tenisowa najlepiej pasowała do tie-breaka, ponieważ po pięciominutowej rozgrzewce bardzo trudno jest wejść na mecz w celu zamówienia. Rosjanka dwukrotnie objęła prowadzenie minibrerem, ale Lee wyrównał wynik swoimi ostrymi ciosami. Sharapova w ataku zdobyła swoją pierwszą piłeczkę na przyjęciu. Lee zaryzykował w tym rajdzie i się mylił - 4: 6, 6: 4, 7: 6 (7: 5). Gdy mecz się skończył, wyszło słońce, które rozśmieszyło obie dziewczyny, ściskając ręce przy siatce.

W sumie tenisistki popełniły łącznie 115 niewymuszonych błędów, ale ekscytująca fabuła i ekstremalne napięcie sprawiły, że zapomnieli o niecelnych uderzeniach tenisistów. Finał okazał się niezwykle dramatyczny, ale dla Szarapowej był szczęśliwy. Rosjanka zdobyła drugi tytuł w sezonie gliniastym, co czyni ją prawie główną faworytką do zwycięstwa na Roland Garros.

W grze podwójnej finał turnieju w Madrycie został całkowicie powtórzony, ponownie w decydującym meczu Włosi Sarah Errani i Robert Vinci oraz Rosjanki Elena Vesnina i Ekaterina Makarova . Elena i Ekaterina rozegrały razem tylko dwa turnieje i dwukrotnie doszły do ​​finału, co jest zdecydowanie świetne. Errani i Vinci generalnie mają znakomity sezon, prowadzili pod względem punktów zdobytych w tym roku jeszcze przed tym turniejem, aw Rzymie tylko umocnili swoje pierwsze miejsce. Niestety Rosjanie się nie zemścili, Sarah i Roberta wygrały w dwóch setach - 6: 2, 7: 5. Dla Errani i Vinci to piąty tytułw tym sezonie Sarah wygrała jeszcze trzy turnieje singlowe.

W przyszłym tygodniu dziewczyny będą miały mały turniej w Strasburgu i poważniejszy konkurs w Brukseli, w którym tylko Agnieszka zagra z pierwszej dziesiątki Radwańska i Marion Bartoli , pozostali zdecydowali się wziąć tydzień wolnego przed startem Rolanda Garrosa.

Łzy w deszczu Tears in the rain 1988

Poprzedni post Olkhovsky: Vika, Serena i Masza to faworyci Paryża
Następny post Fatalne błędy Federera i kontuzja S. Williamsa