Seksualność człowieka prawdy i mity - prof. Zbigniew Lew-Starowicz, o. dr Ksawery Knotz

Anty-rekord stulecia w rosyjskim tenisie. Dziewczyny, co się dzieje?

Wśród 32 najlepszych tenisistek na Wimbledonie-2019 nie było ani jednej Rosjanki. Turniej Wielkiego Szlema trwa tylko cztery dni, a rosyjscy kibice są już pozbawieni możliwości martwienia się o własne w singlach kobiet. Wygląda na to, że tak się nie stało od bardzo dawna, a statystyki to potwierdzają. Poprzednim razem wszystkie Rosjanki odpadały z walki o tytuł na zawodach Wielkiego Szlema aż do trzeciej rundy ubiegłego wieku.

Następnie, w 2000 roku, rosyjskie tenisistki były na skraju wielkiego przełomu. Czy Wimbledon-2019, który zakończył się niepowodzeniem dla naszych dziewczyn, stanie się symbolem końca złotej ery?

A może to tylko niefortunny wypadek, a Rosjanie wkrótce znów zdominują główne turnieje, przerażając swoich rywalek?

Anty-rekord stulecia w rosyjskim tenisie. Dziewczyny, co się dzieje?

10 powodów, by obejrzeć Wimbledon

Drugi dach, powrót Szarapowej i Murraya, ulubionych Djokovica, Federera i Nadala, a także próba przeniesienia ich przez młodych.

Cała paleta porażek

W głównym losowaniu Wimbledonu było 11 rosyjskich tenisistów. Jedynie USA otrzymały szerszą reprezentację - 19 sportowców. Biorąc pod uwagę, że tylko Daria Kasatkina znalazła się wśród 32 rozstawionych, nie było powodu, aby spodziewać się masowego awansu Rosjanek na starcie. Niemniej jednak udział w turnieju kilku doświadczonych i utytułowanych tenisistek od razu pozwolił kibicom mieć nadzieję, że przynajmniej jeden zawodnik pływający pod rosyjską flagą dotrze co najmniej do drugiego tygodnia.

Czterech Rosjanek udało się pokonać barierę pierwszej rundy, ale nie było wśród nich ani Kasatkina, ani Svetlana Kuznetsova, ani Anastasia Pavlyuchenkova. Najbardziej sensacyjna i donośna była porażka Marii Szarapowej z 88. rakiety świata, Francuzki Pauline Parmentier. 15-letni mistrz Wimbledonu miał dwa remisy po zwycięstwie, ale ostatecznie odmówił kontynuowania walki z powodu kontuzji, przegrywając w trzecim secie 0: 5.

Anty-rekord stulecia w rosyjskim tenisie. Dziewczyny, co się dzieje?

Bolesne do oglądania. Maria Sharapova zakończyła prawie wygrany mecz przed terminem

W trzecim secie po prostu opuściła boisko.

W drugiej rundzie, we wszystkich meczach z udziałem Rosjan, ich przeciwniczki uznawano za faworytów. Margarita Gasparyan była najbliższa obaleniu przepowiedni. Moskal świetnie zagrał przeciwko ósmej rakiecie świata, Ukraince Elinie Svitolina, ale konwulsje, które pojawiły się w drugim meczu, zmusiły ją do zaprzestania walki przed czasem. Tak więc po trzech dniach gry jedyną nadzieją Rosji na kobiecym Wimbledonie była Varvara Flink, która awansowała do głównego remisu przez kwalifikacje, ale Varze nie udało się przeciwstawić silnej Niemce Julii Görges.

Seria z ubiegłego wieku

Ostatnio tenis rosyjskich kobiet cieszy się dużymi zwycięstwami nie tak często jak wcześniej. Ale takie, że ani jedna Rosjanka nie mogła wygrać dwóch meczów na turnieju Wielkiego Szlema, nie trwało długo. Dokładniej - 19 lat! W Roland Garros 2000 Tyszło dziewięć Rosjanek. Elenie Dementieva i Anna Kournikova zdołały awansować do drugiej rundy, ale przyszła mistrzyni olimpijska wycofała się, a Kournikova przegrała z Austriaczką Sylvią Plischką.

Od tamtej pory przynajmniej jedna rosyjska tenisistka uczestniczyła w 76 turniejach trzeciej rundy Wielkiego Szlema. ... Osiem z nich zakończyło się zwycięstwami naszych podopiecznych. Sześć razy na trzecim okrążeniu na starcie pozostała tylko jedna Rosjanka - cztery razy na Wimbledonie i dwa razy na Australian Open.

Nie możesz się doczekać nowego awansu?

Oczywiste jest, że każdy z 11 rosyjskich zawodników Wimbledon powoduje ich porażki. Komuś przeszkodziły kontuzje, ktoś jest teraz daleki od optymalnej formy, a niektórzy z nich nie mogą jeszcze rywalizować z czołowymi zawodnikami przez różnicę klasową. Specjaliści powinni poważnie przeanalizować sytuację, a na wyciąganie wniosków na podstawie jednego nieudanego turnieju jest za wcześnie. Ponadto to Wimbledon zawsze był uważany za najmniej udany kask w Rosji.

Bez względu na to, jak smutne może to być, nie ma ani jednego tenisisty w Rosji, który osiągnąłby konsekwentnie wysokie wyniki. Jedynie Daria Kasatkina jest w pierwszej trzydziestce rankingu WTA, która po porażce na Wimbledonie spadnie na koniec czołowej 40. Możliwe, że na US Open w ogóle nie będzie rozstawionych Rosjanek. Jeszcze kilka lat temu wydawało się to nierealne.

Możemy mieć tylko nadzieję, że rosyjski tenis kobiecy będzie w stanie przetrwać recesję i powrócić na dawne wyżyny dzięki nowym bohaterom. Takich jak Karen Khachanov i Daniil Miedwiediew u mężczyzn.

3000+ Portuguese Words with Pronunciation

Poprzedni post Kiryos mógł kogoś okaleczyć. Niebezpieczne ciosy skandalicznego Australijczyka
Następny post Amerykanin utorował drogę Serenie, znokautując zeszłoroczną mistrzynię